Zarządzanie

czerwiec 2026

Czego tasiemiec może nauczyć menedżera?

Choć tasiemiec jest organizmem pasożytniczym, jego cechy mogą być inspirującą metaforą dla menedżera. W tym przypadku nie chodzi jednak o podziwianie jego przystosowań, lecz o uważne przyjrzenie się temu, jak podobne zjawiska mogą pojawiać się w zespole czy organizacji – i jak lider powinien na nie reagować.

Pasożytnictwo – sygnał ostrzegawczy dla lidera

Tasiemiec żyje kosztem gospodarza, nie dostarczając nic w zamian. W zespole taki mechanizm może przejawiać się w postaci osób lub procesów, które nie wnoszą wartości, a obciążają innych. Rolą menedżera jest wczesne uważna obserwacja i wykrywanie przypadków spadku efektywności, powtarzających się konfliktów, nierównomiernego rozłożenia pracy itp. Kluczowe jest tutaj szybkie działanie, zanim „pasożytnicze” zachowania osłabią organizację.

Jeśli natomiast mamy do czynienia z procesem, który nie przynosi korzyści, to tym bardziej warto podjąć skuteczne działania. W tym przypadku znów pomocne są wymagania standardów dotyczących systemowego podejścia do zarządzania. Rzetelne ustalenie wejść i wyjść dla poszczególnych procesów, jasne powiązanie kolejnych procesów ze wskazaniem danych wejściowych i wyjściowych pomiędzy nimi to pierwszy krok do wskazania tych, którzy nie są przydatni. Jeżeli zidentyfikowany proces nie wnosi nic do pozostałych i nie jest niezbędny z punktu widzenia zewnętrznych wymagań, to konieczna jest rewizja jego funkcji i przeznaczenia. A to również optymalizacja.

Oporność pasożyta – dlaczego menedżer musi być czujny

Tasiemiec potrafi długo przetrwać i skutecznie dostosować się do trudnych warunków. Podobnie destrukcyjne postawy w zespole i działania w procesach mogą być trwałe i trudne do usunięcia. Dlatego menedżer musi być konsekwentny – nie ignorować problemów, ale je diagnozować i podejmować konkretne decyzje. Elastyczność w dostosowaniu metod zarządzania jest ważna, ale jeszcze ważniejsza jest determinacja w eliminowaniu zachowań, które podkopują zdrowie całego zespołu i organizacji.

To, co jest najbardziej destrukcyjne w pracy zespołu, to poczucie niesprawiedliwego traktowania. W standardach dotyczących zarządzania nie bez powodu podkreślona jest rola kierownictwa we wspieraniu osób zarządzających kluczowymi obszarami w firmie, istotnymi dla jakości, wpływu na środowisko, BHP, wynik energetyczny. A wsparcie to również wspólne znalezienie rozwiązania w przypadku problemów. Jednym z rozwiązań może być ustalenie oceny wyników zespołu powiązanej z wynikami poszczególnych osób w zespole. Konsekwentne i sprawiedliwe rozliczanie z wykonanych zadań, prezentowanie wyników przy omawianiu poszczególnych etapów realizacji projektów, pozwoli na zidentyfikowanie tych, którzy wyłącznie korzystają z pracy innych.

Rozmnażanie się problemu – ryzyko efektu domina

Tasiemiec produkuje ogromną liczbę segmentów i jaj, co zapewnia przetrwanie jego gatunkowi. Podobnie w zespole negatywne postawy czy złe praktyki mogą łatwo się powielać i przenosić na inne zespoły czy procesy – jeśli menedżer nie zareaguje. Dlatego tak istotne jest, by lider nie tylko usuwał źródło problemu, ale też proaktywnie przeciwdziałał jego „rozmnażaniu” – poprzez jasne zasady, otwartą komunikację i wzmacnianie pozytywnych wzorców.

Budowanie świadomości i zaangażowania w naturalny sposób przeciwdziała istnieniu pasożytów. Jednak nie można zapominać, że podstawą do nich są zasady postepowania, dobre praktyki, kultura organizacji ukierunkowana na przyjmowanie i utrzymanie dobrych praktyk w każdym istotnym dla firmy zakresie. Aby zachować zdrowe zasady działania najlepiej zapobiegać destrukcyjnym zjawiskom. Często niedoceniane procedury postepowania, wraz z zasadami raportowania wyników to właśnie jeden z kluczy do sukcesu. Aby zadziałał, konieczne jest analizowanie uzyskiwanych wyników i wyciąganie wniosków przekształcanych w działania.

Warto również pamiętać, że wiedza o tym, jakie cele stawiane są przed zespołem, jaki jest udział pracy zespołu w budowaniu wartości i pozycji firmy wzmacnia poczucie sprawczości i kontroli własnych działań. A wtedy brakuje przestrzeni i przyjaznego środowiska dla pasożytów.

Podsumowanie

Rola menedżera w zarządzaniu zespołem to nie tylko wspieranie i rozwijanie ludzi, lecz także dbanie o to, by organizacja nie była osłabiana przez „tasiemce”: procesy, zachowania czy postawy działające pasożytniczo.

Natomiast zasady funkcjonowania pasożytów w przyrodzie oraz metody ochrony przed nimi to lekcja dla menedżera, pokazująca znaczenie prewencyjnych rozwiązań zawartych w standaryzacji działań. Planowanie procesów, kolejnych kroków w postępowaniu, dobór mierników zarówno dla całych zadań jak i dla kluczowych czynności to podstawa do diagnozy. Przejrzyste i zrozumiałe procedury postępowania wraz z komunikowaniem znaczenia ich przestrzegania to zagwarantowanie zdrowego funkcjonowania i możliwość zauważenia każdego niepożądanego odstępstwa. Cel działania, zrozumiany i zaakceptowany przez zespół to zaangażowanie i podstawa współpracy w zespole.

Skuteczny lider dba o zdrowie, odporność i rozwój organizacji:

  • uważnie obserwując i diagnozując źródła obciążeń,
  • podejmując konsekwentne działania eliminujące destrukcyjne elementy,
  • zapobiega rozprzestrzenianiu się problemów poprzez jasne standardy i dobre praktyki.

Magdalena Gawarecka, Dariusz J. Łotysz


Powrót do spisu tematów cyklu
Magdalena Gawarecka

Magdalena Gawarecka

MSG Vexillo Systemy Zarządzania

Masz pytania, chcesz się podzielić swoją opinią? Zapraszam do kontaktu.

magda@isoztego.pl
Dariusz J. Łotysz

Dariusz J. Łotysz

Qui non próficit, déficit!

Wspieram ludzi i organizacje w znajdywaniu odpowiedzi na pytanie: "Co zrobić, żeby swoje zrobić, zarobić i się nie narobić.”

Znajdziesz mnie na Linkedin.com

Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami na blogu?